Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. Więcej informacji o Cookies. Czytaj więcej...

Dominika Tychowicz

Dominika Tychowicz to uczennica klasy pierwszej technikum w naszej szkole. Choć jest młodą autorką tekstów piosenek, z jej twórczością możecie się zapoznać nie tylko na naszej stronie internetowej, ale również na stronie youtube’a, gdzie zamieszcza wykonywane przez siebie utwory. Dominika jest osobą bardzo wrażliwą na otaczającą ją rzeczywistość. Słowa, które składa w teksty piosenek, równie dobrze mogłyby być wierszami. Wyrazistość przekazu, jego dramatyzm, szczerość i czasem jeszcze młodzieńcza ufność, powodują, że jego wydźwięk trafia do wszystkich. Podobnie jak dla wielu młodych autorów, inspirację stanowią dla Dominiki sprawy codzienne, „dziejące” się obok nas, czasem drastyczne, a czasem skłaniające do przemyśleń. Piosenka o małym dziecku i utracie matki powstała np. po obejrzeniu reportażu telewizyjnego.

O sobie:
„Mam na imię Dominika. Od dawna moją pasją było pisanie tekstów piosenek. Odkryłam to zainteresowanie w szóstej klasie podstawówki. Zamiast wyładowywać się fizycznie, robię to poprzez pisanie tekstów. Wylewam cały gniew, złość, smutek, a także radość na zwykłą kartkę papieru. Czuję się wtedy lepiej, jakby kamień spadł mi z serca. W trzeciej klasie gimnazjum zaczęłam rapować. Pomyślałam, że nie mogą zmarnować się teksty, w które wkładałam wiele emocji. Robię po prostu to, co kocham, to, co daje mi satysfakcję, a przede wszystkim, sprawdzam na ile mnie stać. Cieszy mnie to, że znalazłam idealny sposób na od stresowanie, zapomnienie przez chwilę o codzienności. Najpiękniejsze jest w tym to, że nie wiadomo, kiedy poczuję wenę twórczą. Nie mam pojęcia, o której, gdzie i z kim będę. To jest chwila natchnienia, od razu biorę coś do pisania i tworzę. Nie potrafię zwyczajnie usiąść i napisać pięknego tekstu piosenki, muszę czekać na moją wenę.”

Żeby dokładnie zrozumieć, co chce przekazać swoim odbiorcom Dominika, trzeba czytać jej teksty, lub słuchać piosenek z wielką uwagą. Nie wszystkie jej słowa należy rozumieć dosłownie, trzeba spróbować czytać między wierszami, gdyż każdy z utworów ma swój głęboki przekaz. Dominika nie upiększa rzeczywistości, nie stara się jej ubrać w delikatne słowa. I chyba właśnie na tym polega siła jej twórczości. Mam nadzieję, że Dominika jeszcze wielokrotnie pozytywnie nas zaskoczy i że zobaczymy ją np. w szkolnych sztukach teatralnych, lub jako przedstawicielkę szkoły w konkursach związanych z jej zdolnościami. Pierwszy krok już za Dominiką – wystąpiła w filmie pt: „ZSZ nr 4 okiem kamery”, który promuje naszą szkołę.

Jeżeli chcecie posłuchać piosenek w wykonaniu Dominiki Tychowicz z klasy 1 TŻ/H, możecie znaleźć je pod linkami podanymi poniżej:
- Utwór pt: „Kiedy zrozumiesz”
- Utwór pt: „Walcz” - w wykonaniu duetu „Dywersja”,
- Utwór pt: „Tak być musiało” - w wykonaniu duetu „Dywersja”.

Czekamy na kolejne osiągnięcia Dominiki – założyciel i opiekun „Kuźni Talentów” – Małgorzata Warzkiewicz.

„ Tak być musiało ”
1. Wyszło tak nie inaczej,
widocznie tak być musiało.
Ktoś umiera,
ktoś swoje łzy wylewa.
Serce zamiera,
ostatni oddech powietrza.
I świadomość,
że człowiek odchodzi ze świata,
ale nie z serca.
Nigdy, już go nie zobaczysz,
nie dotkniesz,
nie ujrzysz tej samej twarzy.
Nie usłyszysz, tego samego głosu.
Nie możesz za to winić losu.
Nic nigdy, nie dzieje się bez powodu.
Tak się stało, nie było innego sposobu.
By coś zmienić na wszystko za późno.
Pogódź się z tym, co się stało,
Bo widocznie tak być musiało.

Ref: Odszedłeś…
Bez pożegnania.
Ostatnie podanie ręki, pamiętam nadal.
Twoje słowa, śmiech, zapach,
wszystko to od nowa powraca.
Za każde starcie,
z całego serca przepraszam.
Żałuje…
Że podniosłam głos na swojego brata.
Niestety…
Tego nie da się opisać,
brak słów zastępuje cisza.
Mam nadzieje, że kiedyś się spotkamy.
Jak nie w tym świecie,
to w innym do zobaczenia stary!

2. Teraz,
tylko przemyślenia.
Człowiek żałuje, że za mało doceniał.
Łzy płyną same po policzkach.
Żadne słowo nie opisze,
co czuje osoba bliska.
Wielka sensacja,
że człowiek skoczył z mostu,
powiesił się lub zginął po prostu.
To nie zwykłe słowa,
które piszą w gazetach.
Śmierć,
na każdego z nas czeka.
Przed oczami,
pojawiają się chwile,
które razem przeżyliście mile.
Nikt nie mógł się spodziewać,
że dzień później pójdą cię pogrzebać.

„ 3 dni ”
1. Lęk przed śmiercią, to jak strach przed nieznanym.
Każdy człowiek jest na to skazany.
Pomyśl…
Co ma powiedzieć ktoś,
kto zna dzień śmierci swojej mamy.
Umiera, traci oddech,
dziecko trzyma za rękę.
Mały czuje, że matce wolniej bije serce.
Mija chwila, dwie, zaraz będzie koniec.
Nie ma ojca w domu,
brat został w szkole.
Pięciolatek nie wie co się dzieje.
Czemu mama nie oddycha?
Czemu się nie śmieje?
Krzyczy: „mamo, mamo, weź mnie na ręce”
A w tym momencie,
mamie stanęło serce.
Szarpie, krzyczy, ciągnie za włosy.
”Mamo, mamo, otwórz oczy.”
A mamie odebrało mowę,
Chłopczyk za trzy dni, będzie mieć żałobę.

2. Ojciec wraca do domu,
zmęczony po pracy, brak nastroju.
Stęskniony za żoną, chciał ją przytulić i tulić.
Nagle słyszy: „tato, tato, mama nie żyje.”
Rzuca wszystko, patrzy na żonę,
która martwa leży przy stole.
Usta rozmazane krwią,
mąż próbuje ratować ją.
Reanimacja, karetka na sygnale.
Syn mówi: „tato, niech oni ratują mamę.”
Tragedia, w ludzkim życiu się dzieje,
wszyscy stracili nadzieje.
Jednak mąż, wciąż prosił Boga.
„Boże, niech ona stanie na nogach.”
Przytula gnijące ciało, całuje usta,
nie wierzy pustym słowom, które cisną się na usta.
„Ona żyje wciąż żyje, nie może odejść.”
Krzyczał, próbował wmówić sobie,
a trzy dni później, płakał na jej grobie.

„ Walcz ”
1. Niby jestem niedostępna,
ale jednak.
W moim sercu miejsca,
dla ciebie nie brak.
Czuje wciąż, twoją obecność.
Bez ciebie życie, płynie mi ciężko.
Gdy zamykam oczy,
mam przed nimi chwile,
które nadal dodają mi siłę.
Po upadku, trzeba wstać i iść dalej.
To, że ty stoisz, nie znaczy, że życie stanie.
Nie poddawaj się,
każdy człowiek, popełnia błędy.
Ważne, by na czas zorientować się,
czy właściwa droga, prowadzi tędy.

Ref: A ty walcz o mnie,
i nigdy się nie poddawaj.
Ja klękam przed Bogiem,
i proszę go na kolanach.
By wróciły te dni,
w których byłeś ze mną,
byś wrócił ty,
i pozostał ze mną.

2. A ty walcz o mnie,
każdego dnia i nocy.
Bądź przy mnie,
gdy potrzebuje pomocy.
Chcę być taką wyjątkową dziewczyną,
o której powiesz, że jestem tą jedyną, wiesz.
Myślę o tobie całymi dniami,
a nasz pierwszy pocałunek
mam wciąż przed oczami.
W życiu bywają upadki i wzloty,
wiem o tym,
pamiętam to wszystko.
Ale nie ma tego złego,
co by na dobre nie wyszło.
Ref: A ty walcz o mnie,
i nigdy się nie poddawaj.
Ja klękam przed Bogiem,
i proszę go na kolanach.
By wróciły te dni,
w których byłeś ze mną,
byś wrócił ty,
i pozostał ze mną.